Shinrin-yoku, a indywidualne różnice wśród praktykujących

Ponieważ ludzie w codziennym życiu są narażeni na wiele stresorów, starają się zastosować przeróżne metody radzenia sobie ze zdenerwowaniem i lękiem. Udowodniono, że jednymi z bardziej skutecznych i naturalnych technik relaksacyjnych są doświadczenia oparte na kontakcie z przyrodą. Terapię przyrodniczą definiuje się jako zestaw praktyk, mających na celu osiągnięcie efektów zdrowotnych. Odbywa się to poprzez ekspozycję na naturalne bodźce, które wprowadzają nasz organizm w stan fizjologicznego odprężenia i wzmacniają osłabione funkcje odpornościowe w celu zapobiegania chorobom. Kąpiele leśne to właśnie jedna z form terapii, która służy naszemu zdrowiu i samopoczuciu.

Czy każdemu służy jednak w ten sam sposób?

Jak pokazały liczne wyniki badań, ludzie reagują różnie nawet na te same bodźce. Badanie tych indywidualnych różnic przy użyciu ich początkowych wartości wykazało, że uczestnicy z początkowym wysokim ciśnieniem krwi wykazywali spadek ciśnienia krwi po chodzeniu po lesie, podczas gdy ci z początkowym niskim ciśnieniem krwi wykazywali jego wzrost. Oznacza to tyle, że przebywanie w atmosferze lasu przynosi efekt dostosowania fizjologicznego zbliżony do odpowiedniego poziomu. Nasz organizm sam, w odpowiedniej atmosferze, dostraja się do optymalnego dla siebie stanu!

Różnice indywidualne istnieją również w odniesieniu do reakcji psychologicznych. W latach 2005-2013 zespół japońskich badaczy pod kierunkiem Yoshifumi Miyazakiego przeprowadził eksperymenty w 52 obszarach leśnych i miejskich Japonii. Doświadczenie przeprowadzono na próbie 624 uczestników, w reprezentatywnych lasach kraju, a na tereny doświadczalne wybrano bezpieczne, dobrze utrzymane obszary leśne. Obszary miejskie znajdowały się w centrum lub w pobliżu stacji kolei japońskiej. W czasie trwania badania zabroniono uczestnikom spożywania alkoholu i tytoniu oraz kontrolowano spożycie kofeiny. 

Rezultaty eksperymentu potwierdziły, że efekty możliwe do osiągniecia podczas zanurzenia w naturze (oraz w przestrzeni miejskiej) mogą być różne dla poszczególnych respondentów. Okazało się, że uczestnicy z wysokim startowym poziomem lęku i/lub przygnębienia mieli tendencję do skuteczniejszego zmniejszania tych emocji po przejściu przez tereny leśne w porównaniu z osobami z normalnym i niskim poziomem tych nastrojów. Im bardziej osoba była zestresowana, tym większą ulgę przyniósł jej spacer w przestrzeni lasu.

Czego można było się spodziewać – badanie wykazało również, że chodzenie po obszarach leśnych zmniejszyło negatywne nastroje depresji, przygnębienia, napięcia, lęku, gniewu, wrogości, zmęczenia i dezorientacji oraz poprawiło pozytywny nastrój i wigor u uczestników, w znacznie większym stopniu, niż spacerowanie po obszarach miejskich. Opisane tu badanie jest pierwszym, w którym wykorzystano tak dużą próbę uczestników. Tym bardziej cieszy udowodnienie psychologicznych korzyści płynących ze spacerów po lesie.

Badanie ujawniło istotną korelację między reakcjami psychologicznymi wywołanymi podczas kontaktu z naturą, a obniżeniem poziomu negatywnych emocji u uczestników. Różnica pomiędzy wynikami uczestników odbywających spacer na obszarze leśnym, a tymi, którzy zostali poddani badaniu w przestrzeni miasta okazała się wyraźna. To pokazuje, że urbaniści powinni zwracać większą uwagę na zwiększenie dostępności zieleni na obszarach miejskich. Dobroczynne działanie natury sugeruje prostą, dostępną i opłacalną metodę poprawy jakości życia i zdrowia mieszkańców miast.

Za: C. Song, H. Ikei, B. Park, J. Lee, T. Kagawa, Y. Miyazaki, Psychological Benefits of Walking through Forest Areas, Int J Environ Res Public Health, 12. 2018; C. Song, H. Ikei, Y. Miyazaki, Physiological effects of nature therapy: A review of the research in Japan, Int. J. Environ. Res. Public Health,2016.

Podobne wpisy

  • EARTHING

    FacebookTweetPrint Wydajemy majątek na masaże, akupunkturę i fizjoterapię. Okazuje się, że być może niepotrzebnie, jeśli wrócimy do niektórych przyzwyczajeń naszych przodków – 8 tysięcy lat wstecz   Mniej więcej tyle lat temu człowiek założył pierwsze na świecie obuwie. Earthing czyli bliżej ziemi Słyszeliście o earthingu ? Pojęcie (zwane również groundingiem) funkcjonuje za granicą od wielu lat. Kryje…

  • TECHNIKI ODDYCHANIA

    FacebookTweetPrint  Naturalne wydaje się włączenie ćwiczeń oddechowych do praktyki kąpieli w lesie. Przeanalizujmy kilka ćwiczeń oddechowych do spróbowania. Techniki oddechowe  Oddychanie brzuchemNa początek zamknij oczy, połóż jedną rękę na brzuchu, a drugą na piersi i weź głęboki wdech. Poczuj, jak powietrze wypełnia brzuch, podczas gdy żebra pozostają nieruchome. Następnie powoli odetchnij, czując, jak brzuch odpływa….

  • WONNY EKSPERYMENT

    FacebookTweetPrint Co nas bardziej relaksuje – widok, czy zapach kwiatów? 🌺🌼 Zespół profesora Yoshifumi Miyazakiego postanowił przetestować, w jaki sposób inhalacja olejkiem o zapachu kwiatów wpływa na nasz organizm. Do badania zaproszono 20 kobiet dwudziestokilkuletnich. Każdej respondentce na 1,5 minuty założono inhalator, w którym na zmianę, w losowej kolejności, rozpylano: czyste powietrze, powietrze z olejkiem różanym i…

  • NORWESKI PRZYKŁAD

    FacebookTweetPrint Nie bez powodu w Norwegii utarło się powiedzenie, że „nie ma złej pogody, a jedynie niewłaściwe ubranie.” Już dzieci w wieku przedszkolnym hartują tam swój organizm i kształtują swoją odporność. 🌧☂️❄️ Jak? Tamtejsze przedszkola i szkoły kładą bardzo duży nacisk na codzienną aktywność fizyczną na łonie natury. Bez względu na aurę pogodową. ☂️💪 I nie chodzi tu o…

  • PSYCHOTERRATICA

    FacebookTweetPrint To, co wyczuwamy intuicyjnie, często znajduje odbicie w naukowych dowodach. Wiedzieliście, że tęsknota za kontaktem z naturą ma swoją nazwę? To psychoterratica. Czym jest Psychoterratica? Jest przypadłością, na którą cierpią mieszkańcy miast, odcięci od przyrody, zamknięci wśród czterech ścian. Pojęcie psychoterratiki opisał w 2000 roku australijski profesor zrównoważonego rozwoju, Glenn Albrecht.Brak kontaktów z naturą może…

  • Dzieci z pudełka

    Troje na czworo dzieci spędza mniej czasu na powietrzu niż osadzeni w zakładach karnych.
    Richard Louv, autor „Ostatniego dziecka lasu”, uważa, że przypłacą to stanem, który określa jako zespół deficytu natury: cierpieniem z powodu stresu oraz zmęczenia tzw. ukierunkowanej uwagi, co objawia się irytacją, impulsywnością, osłabieniem koncentracji, spadkiem kreatywności, częstszym występowaniem chorób fizycznych i psychicznych.